Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 978 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dawno temu

niedziela, 17 kwietnia 2011 9:49

Nowe nie znaczy lepsze ... czyli mam nowego bloga :) Klik

 

 

oj dawno ,bo tydzień temu byłam znów w Szczytnickim .Bardziej spacerowo,mniej fotograficznie.

Napatrzę się na Zaczarowane Miejsca u Was i jakoś to mi wystarcza.

Już mamy za sobą pierwsze emocje i spokojniej zanurzamy się w ferii barw.W każdym ogródeczku cosik tam kwitnie i oko cieszy. Cieszy gdy w samym centrum ,pod blokiem na malutkim kawałeczku wyrwanym betonowemu potworowi,dzięki babci -sąsiadce pojawiają się urocze żonkile ,malutkie tulipanki,szafirki i już jest tak kolorowo ,że hej .Wszystko to pod krzewem forsycji,tak żółtej jak tylko potrafi być słonko na dziecięcytch rysunkach.

Jutro inauguracja sezonu w Ogrodzie Botanicznym,późno trochę w tym roku,ale mam zamówienie na radosne zdjęcia pewnej młodej damy w plenerze ,więc połączę przyjemne z pożytecznym.Połaczenie pięknych dziewcząt z kwiatami to jedno z lepszych połaczeń na tym świecie . Mam nadzieję ,że sprostam.A ten mój jeszcze nie kochany sprzęt zachowa się przyzwoicie.To jutro ,a dziś wspomnienie z ubiegłego tygodnia.

nie ładują mi się zdjęcia :( pora pomyśleć o nowym blogu !!!!!!

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Takie małe przebudzenie

poniedziałek, 04 kwietnia 2011 19:49

Z blogów buchnęła wiosna.Zaświergotała ,rozjaśniła poranki ,barwami budzi uśmiechy u największych ponuraków.

Wzięłam na spacer aparat ,który mi w ręce nie leży.Jeszcze nie zdążyłam się z nim zaprzyjaźnić. Porzuciłam go ...leży w futerale i tęskni ,do światła ,do słońca.

Wiem ,temat oklepany,zdjęcia słabe,ale to już jakieś działanie,pora czymkolwiek przerwać stagnację.

Park Szczytnicki największy wrocławski park ,pełen romantycznych zakątków,wczoraj tętnił życiem ,rowerzystami i spacerowiczami.Nawet ok 19 działo sie tam za dużo.

Kiedy się wybiorę w bezludzia? Chyba nieprędko. W sumie to lubię ludzi ,ba nawet kocham .Źle znoszę samotność,ale tak by mi się przydało bezdroże nad jakimś potokiem i kilka godzin na kontrakt z naturą ,nie skażoną....

Marzenia....

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (24) | dodaj komentarz

Ciepło :)

niedziela, 27 lutego 2011 18:10

W futerku nawet ciut gorąco.

I cóż ,że za oknem ileś tam na minusie

w jasnej plamie ,którą podarował prawdziwie słoneczny promień

 

Jest cudnie!

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

1 rocznica

poniedziałek, 10 stycznia 2011 20:28

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Swiąteczny dzień=Wymarzony relaks

sobota, 25 grudnia 2010 19:48

Jak miło w ten świąteczny czas poleniuszyć i choć na chwilę wrócić do ulubionych zajęć.

Nadrabiamy zaległości...

Lubię robić to co robię na co dzień ale wolnych chwil tylko dla siebie brakuje mi coraz bardziej.

Kocury (ten ludzki też) z pełnymi brzuszkami przysypiają ,

a ja jestem szczęsliwa chwilą..

Tak po prostu :)

I zagladam do blogów które są bliskie mojemu sercu,i wysyłam telepatycznie moje ciepłe myśli do przyjaciółek.  I dziękuję za szczęście które mam ....mając przyjaciół .

 

 

 

 

 

 ZYCZĘ WSZYSTKIM TAKICH CIEPŁYCH ROZUMIEJĄCYCH SERC I PEWNOŚCI ,ŻE OGRZEJĄ  W KAŻDYM MOMENCIE KIEDY CHŁODNY LOS BĘDZIE CHCIAŁ ZAMROZIĆ I POZBAWIĆ NADZIEJI.

NIE MA CENNIEJSZEGO DARU.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Paweł i Gaweł w jednym stali domu...

niedziela, 05 grudnia 2010 16:00


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Strachy trzeba oswajać

poniedziałek, 01 listopada 2010 11:42




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Dyskretny urok jesiennych wieczorów

niedziela, 24 października 2010 20:58

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Woda

środa, 09 czerwca 2010 13:47
Jest życiem ,ale ostatnio budzi odrazę,strach.W nadmiarze wylewa ,wtłacza się w prywatność.Gdy pomyślę jak bym się czuła gdyby to mnie spotkało? Pal licho! meble,podłogi i sufity.Ubrania czy pościel..to wszystko można z czasem i trudem odtworzyć ...potrzeba tylko pieniędzy i czasu.A co z historią..taką prywatną? Fotografie dziadków ,pradziadków,zdjęcia z przedszkola ,przyjaciół z podstawówki,albumy rodzinne,pierwsze rysuki dzieci.Dyplomy i świadectwa ,książki...W każdym domu mieszka taki duch przeszłości. Czułabym się podle gdybym straciła to wszystko ,chociaż to tylko jakieś papiery i pewnie bez nich można żyć . Zatopiona tożsamość.Czy potem można być takim samym człowiekiem? Wobec tragedii pewnie nie czas na sentymenty,wojny czyniły większe spustoszenie..pozostawiając człowieka bez niczego,najgorsze gdy bez bliskich.Podziwiam ludzi ,są tacy silni.Przetrwają i znów potrafią się cieszyć i śmiać.Z zachwytem popatrzą na górskie potoki i wodospady,usiądą nad rzeką,popluskają w morzu.Woda znów nie będzie groźna .Malowniczo będzie uzupełniała nasze piękne polskie krajobrazy.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Dorastanie

niedziela, 06 czerwca 2010 0:21
Rollo vel Maluszek skończył 7 mies ,staje się stacjonarnym kotem.Ma szajbę wcześnie rano i późnym wieczorem zaczepia Nutelkę i wariują jak równy z równym .Środek dnia przesypia na szafie ,kontroluje od czasu do czasu zawartość miski i spogląda z góry na toczące się życie rodziny.Nie jest kłopotliwym zwierzakiem ,nauczył się nawet że jak my rano dłużej śpimy to trzeba cierpliwie poczekać na pierwsze sygnały obudzenia.Umie okazać kocie przywiązanie ,rozkosznie mrucząc i masując łapami miękkie podłoże ,kocyk,pluszak .Stał się wielkim kotem ,waży już przeszło 4 kg więc noszenie go w przenośniku na wycieczki staje sie nie lada wyzwaniem .Ciekawe jaki jeszcze wielki urośnie ?





PUMA?
Podziel się
oceń
0
1

komentarze (12) | dodaj komentarz

Było sobie życie

poniedziałek, 31 maja 2010 0:40







Ogród Botaniczny -niewinnie wyglądająca sadzawka...
Początkowo nie bardzo wiedziałam cóż to za stwór czai się w zaroślach.Po baczniejszej obserwacji nie miałam złudzeń...chwila straszna ,dla zielonej żabki (całkiem sporej) .Chwila błoga dla ogromnego zaskrońca ,któremu zakłóciłam spokój podczas obiadu..
ech ...a mama żabkę przestrzegała...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

W moich okolicach

poniedziałek, 24 maja 2010 13:42
Dramatycznie jest jak Polska długa i szeroka.W miejscach gdzie sucho ludzie z niepokojem oczekują informacji o losach rodziny,znajomych i przyjaciół.Także tragedie obcych stają się straszne do pojęcia .Trudno sobie wyobrazić jakich sił będzie potrzeba by odbudować to co zabrała woda ,także w sensie psychicznym.Poczucie bezpieczeństwa.
Wrocław zalany w 1997 jeszcze pamietał obecność Odry bliżej niż byśmy sobie życzyli.Nasz 3 dniowy pobyt na strychu kamienicy ,wmieszkaniu woda powyżej kolan,potem koszmar remontu.itd..itd...Wtedy to było zaskoczenie,teraz oczekiwanie .W najlepszym przypadku spodziewaliśmy się podtopienia,.Było blisko ...moja okolica czyli Śródmieście Wrocka to cenne miejsce dla miasta ,wybrali "mniejsze "zło puścili wodę do dopływu Widawa ,ta wezbrała i podtopiła peryferyjne dzielnice . Mieliśmy szczęście .A oni?


W normalnych warunkach nurt Odry płynie głęboko ...


Zalana łąka nadodrzańska ,nasze miejsce spacerków z psem


Niedaleko domu


Nowe osiedle -apartamenty..ODRA-HOUSE hmmm...


Elektrociepłownia,po prawej budynek szkoły mojego dziecka
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Majówka

środa, 12 maja 2010 0:15

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Czas na przemyślenie,ocenę ryzyka,inny punkt widzenia...

poniedziałek, 26 kwietnia 2010 22:40





Podziel się
oceń
0
1

komentarze (12) | dodaj komentarz

Tak nagle...

niedziela, 11 kwietnia 2010 13:52
Więc, jak to,
tak odwyknąć nagle
od siebie?
od porządku dnia i nocy?
od przyszłorocznych śniegów?
od rumieńca jabłek?
od żalu za miłością,
której nigdy dosyć?

       fragment wiersza Wisławy Szymborskiej"Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej''


Ofiary katastrofy lotniczej..Nasz Rząd,ludzie znani nam z mediów ,autorytety,i zwykli ludzie ze zwykłymi cielesnymi problemami..
mieli plany na jutro,na wakacje ..
szkoda każdego istnienia
,zawsze jest zbyt wcześnie ,
Współczuję tym co ich kochali ,dla Nich to największa strata.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Radosnych Świąt

sobota, 03 kwietnia 2010 19:49
KOCHANI
Ciepłych ,pełnych radosnej nadziei Świąt Wielkiej Nocy
,oraz słonecznych spotkań z budzącą się do życia przyr
odą.

Pogody ducha i spokojnego rytmu serca ,które mocniej bije jedynie pod wpływem zachwytu i szczęścia.

Serdeczności -życzy  "ITAKA"



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Rolcio-szaliczek

sobota, 27 lutego 2010 12:26
Przyplątało się kolejne choróbsko,przymusowo wekend w domu i na podgladanie wiosny nie ma szans.
Po prawdziwie wiosenne klimaty odsyłam do pięknego zaprzyjażnionego miejsca,CZARODZIEJSKI OGRÓD
ech jak pięknie ,jak bardzo stęskniłam się za takim wiosennym widoczkiem..
 U nas nadal mrucząco i leniwie ..Roland rośnie i psoci.
Ciekawski jest i towarzyszy we wszystkich domowych czynnościach
Nie żałuje nam kocich czułości dlatego łatwiej znieść nawet konieczność grypowego wylegiwania się
Jako towarzysz wylegiwacza jest niezastąpiony:)





Jest bardzo przyjaznym kotkiem :)

 PROSZĘ PAŃSTWA OTO MIŚ
MIŚ JEST BARDZO GRZECZNY DZIŚ
CHETNIE PAŃSTWU ŁAPĘ PODA  -
-NIE CHCE PODAĆ ?   JAKA SZKODA ..


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Tygrys w akcji

sobota, 23 stycznia 2010 15:23
Szalone brykanka od czasu do czasu są neutralizowane drzemką . Całe szczęście ,że Rolek snu potrzebuje sporo.W godzinach aktywności wszędzie go pełno. Trzeba rozebrać choinkę bo już za długo stoi .(Tak to jest ,że do strojenia wyrywają sie wszyscy ,a by zdemontować nie ma nikogo ;) W innym przypadku straci wszystkie ozdoby.Dziś poległa zielona bombka .Iiiii... jeszcze wyjatkowo fajnie wspina się po zasłonach. No tak ...to są skutki uboczne posiadania kociaka. Nawet gdy go karcimy za rozrabianie i tak  kochamy ,bo jak nie kochać taki bezmiar kota w tak małym kocie.









Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Przetrwać zimno

piątek, 22 stycznia 2010 11:45
Mruczenie podnosi temperaturę...uczuć.Futerko nieco chroni przed zimnem otoczenia . Ale i tak codzienność jest oczekiwaniem ..na lepsze  dni . Na niezamarzające myśli i cieplo spojrzeń .Czy nadejdą ? Przeczekałabym w jakimś pudle,niekoniecznie w towarzystwie wagi .;-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Nieoczekiwane macierzyństwo

piątek, 08 stycznia 2010 13:24




No, fajnie kociak jest u nas 6 dzień ,już się przyzwyczajamy ,że z Nutelką się dogadały i lubią odpoczywać blisko siebie.
Ale taki widok nas powalił ,ROLLO dopiął sie do cyca ,mruczał ,masował i był przeszczęśliwy,a sunia która jest panienką bez doświadczeń zaakceptowała takie przybrane dziecko .Natura nie przestaje mnie zadziwiać...
Podziel się
oceń
2
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

niedziela, 30 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  227 574  

Pobierz Flash Player aby móc otworzyć odtwarzacz muzyki.

Lubię popstrykać

Pstrykam bo lubię ;)

Dzień za dniem

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Statystyki

Odwiedziny: 227574
Wpisy
  • liczba: 278
  • komentarze: 2150
Bloog istnieje od: 3791 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl